ABCmaluszka.pl - płodność, ciąża, poród, dziecko, macierzyństwo
Blog młodej mężatki
Przejdź do treści

Koniec z piciem kawy!

ABCmaluszka.pl - płodność, ciąża, poród, dziecko, macierzyństwo, blog
Opublikowany przez w Mężatka ·

Nie jeden raz pisałam tutaj o tym, że mam problem z piciem kawy.
Po wypiciu kawy czy to z ekspresu, saszetki 3 w 1, rozpuszczalnej zawsze
źle się czułam. W weekendy nie piłam kawy więc dobrze się czułam.
Każdy ranek w pracy zaczynałam od kawy, ostatnio od kawy z ekspresu.
Myślałam, że taka kawa będzie mi mniej szkodzić niż kawa z saszetki
3 w 1. Niestety po kawie z ekspresu czułam się jeszcze gorzej.

Nie mamy w pracy ekspresu do kawy. Chodziłam więc po tę kawę do barku
mieszczącego się w tym samym budynku co moja praca. Może kawa
użyta
w ekspresie w barku jest nie najlepszej jakości. A może ma jakieś
chemiczne dodatki, które powodują, że smak tej kawy jest taki wspaniały?
Kupowałam tę kawę, wydawałam pieniądze i się nią delektowałam.
A potem przez wiele godzin bardzo źle się czułam.

W końcu powiedziałam sobie: dość, koniec z piciem kawy. Nie może być
tak dalej! No i tak dzisiaj jest 11 dni jak nie piję kawy. Przez parę
pierwszych dni trochę źle się czułam, ale dużo lepiej niż po wypiciu kawy.
A potem, po tych paru pierwszych dniach zauważyłam, że czuję się
wprost wyśmienicie. Na dodatek w ogóle nie myślę o filiżance kawy.
Musiałam spojrzeć do kalendarza (w którym mam zaznaczony pierwszy
dzień bez kawy) aby policzyć ile już dni upłynęło bez kawy.

Poprawił mi się wygląd skóry i włosów. Włosy mi się już nie przetłuszczają,
a skóra jest wolna od wyprysków.

Wychodzi na to, że kawa jednak szkodzi, przynajmniej mnie.




1 komentarz
Margola
2013-04-23 21:42:27
Nie wiem na ile to jest prawdziwe ale sprawdź sobie dietę wg grupy krwi. Wg tej diety osoby z grupą krwi „0” powinny unikać kawy zarówno bezkofeinowej jak i tej z kofeiną, obydwa rodzaje kawy zalecane są natomiast dla osób z grupą AB, kawa obojętna jest dla grup A i B. „Unikanie” w tej diecie oznacza że dany produkt spożywczy działa coś jak trucizna.
Coś jednak w tej diecie musi być bo mój organizm w większości przypadków sam unika tych produktów, które są dla mnie niewskazane, niektórych z nich wręcz nie znoszę. Oczywiście są małe wyjątki.

Wróć do spisu treści