ABCmaluszka.pl - płodność, ciąża, poród, dziecko, macierzyństwo
Blog młodej mężatki
REKLAMA
Przejdź do treści

Apetyt a zdrowie dziecka

ABCmaluszka.pl - płodność, ciąża, poród, dziecko, macierzyństwo, blog
Opublikowany przez w Młoda mama ·
Koleżanka w pracy zastanawiała się dlaczego ja się tak dobrze czuję po nieprzespanej nocy. Dość często w nocy mamy przerwy w spaniu.

Jak mojemu dziecku wychodzą kolejne zęby, to ma problem ze snem, niestety głównie w nocy. Tej nocy Bartuś obudził nas o 1.30, a usnął dopiero około 4.30. Do 1.30 spałam jakieś 2,5 godziny, a nad ranem jakieś pół godziny i na dodatek zaspałam sobie czas wstawania do pracy.

Miałam tylko kilka minut do wyjścia z domu. Zrobiłam w tym czasie tylko to co konieczne: ubrałam się, wzięłam jedzenie (przygotowane poprzedniego) wieczoru) z lodówki i wrzuciłam do reklamówki, spojrzałam w lustro, ale nie miałam czasu się uczesać i wybiegłam z domu. Potem już w busie obejrzałam w lusterku dokładniej swoją twarz i włosy. Nie było najgorzej, gorzej było z samopoczuciem.

Czułam się jakaś taka wymięta. Z czasem mi przeszło i czułam się tak jakbym miała za sobą przespaną noc. Za to wcześnie wieczorem chce mi się bardzo spać, a tu ciągle coś w domu jest do zrobienia i nigdy nie udaje mi się wcześniej położyć do snu.

Natomiast co do koleżanki … Mnie co innego dziwi niż moją koleżankę. To, że z mężem i teściową w ogóle nie byliśmy przeziębieni ani tej jesieni, ani tej zimy.

Każdej jesieni, albo każdej zimy każde z nas było chore, a tym razem nic z tych spraw. Bartuś też jest zdrowy jak ryba. Do tej pory, przez swoje kilkanaście miesięcy życia nie był ani razu przeziębiony i oby tak było jak najdłużej. Bartuś nie wie nawet co to jest katar …

Może to wynika z tego, że nasze dziecko ma ogromny apetyt i nie brakuje mu do życia żadnych witamin i składników mineralnych. Tak sobie to tłumaczę, ponieważ w rodzinie mojego męża jest kilkuletnia dziewczynka, która nie chce jeść. Niedawno była bardzo chora na zapalenie płuc. Inne dziecko, kilkuletni chłopczyk z rodziny mojej koleżanki, owszem zje, ale tylko niezdrowe jedzenie i też wylądował w szpitalu na zapalenie płuc.

Kilka lat później … 27.12.2021 r.

W końcu Bartuś zaczął chorować, ale do tej pory były to zawsze lekkie przeziębienia. Najwyższą temperaturę jaką miało moje dziecko to 37,8 stopni Celsjusza. Wraz z wiekiem moje dziecko krócej choruje. Kilka dni kataru, kaszlu i po kłopocie.



Brak komentarzy

Wróć do spisu treści