ABCmaluszka.pl - płodność, ciąża, poród, dziecko, macierzyństwo
Blog młodej mężatki
REKLAMA
Przejdź do treści

Ciasta i ciastka a dziecko

ABCmaluszka.pl - płodność, ciąża, poród, dziecko, macierzyństwo, blog
Opublikowany przez w Młoda mama ·
Oboje z mężem robimy co w naszej mocy, aby nasze dziecko zdrowo się
odżywiało. Szczególnie mąż dba o te sprawy w mojej rodzinie. To on robi
zakupy, to on więcej czasu ode mnie spędza z naszym dzieckiem.

Ze względu na charakter swojej pracy może więcej przebywać z Bartusiem
niż ja. Często ubolewam nad tym, bo moim zdaniem małe dziecko powinno mieć największy kontakt z matką, a nie z ojcem. Nie zawsze tak się jednak da zrobić. Całe szczęście mam bardzo troskliwego męża.
Bartuś go uwielbia, ale z drugiej strony, głównie dzięki mojemu mężowi, wie co mu wolno, a czego nie wolno ruszać, dotykać.

Zastanawiam się nad tym, jak moje dziecko ochronić przed jedzeniem
niezdrowych produktów. Czy to jest w ogóle możliwe? Najbliższa rodzina wie o tym, że ma nie przynosić słodyczy naszemu dziecku. Dalszej rodzinie zdarza się przynieść słodycze, ale jak na razie udało nam się z mężem przechwycić te słodycze i nasze dziecko nic z tych słodyczy nie zjadło. Nawet nie był nimi zainteresowany. Natomiast tym, co dostają nasi goście do zjedzenia jest bardzo zainteresowany. Goście często dostają do zjedzenia ciasto, albo jakieś ciastka. I wtedy Bartuś też chce się tym poczęstować. I wtedy ulegamy. Dostaje odrobinę ciasta lub jedno ciastko.

Jak mu odmówić? Wszyscy jedzą ciasto, a on tylko jeden nie? Nie powiem
mu przecież wtedy, że ciastko ma dużo cukru i jest niezdrowe, szczególnie
dla tak małych dzieci. No jest w sumie inna opcja … nie podawać gościom słodyczy … ale to też trudne jest do wykonania …




Brak komentarzy

Wróć do spisu treści