ABCmaluszka.pl - płodność, ciąża, poród, dziecko, macierzyństwo
Blog młodej mężatki
REKLAMA
Przejdź do treści

Temperatura uczuć

ABCmaluszka.pl - płodność, ciąża, poród, dziecko, macierzyństwo, blog
Opublikowany przez w Mężatka ·

Jestem żoną od 2 lat i 7 miesięcy. Jak ten czas zleciał, to ja nie wiem. Jest mi tak samo dobrze w małżeństwie, jak na początku. Zarówno ja, jak i mój mąż, reagujemy tak samo na siebie, jak na początku małżeństwa. Temperatura uczuć w naszym związku nie uległa zmniejszeniu. A znamy się już 4 lata.

Przez ten czas nie usłyszałam od Pawła ani jednego złego słowa. Nie kłóciliśmy się ani razu. Może mam za męża anioła?

Złego słowa też nie usłyszałam od teściowej, ani też złego słowa na mój temat. Też nie było między nami żadnej kłótni. Moja teściowa to też anioł?

W rozmowach z różnymi ludźmi nigdy nie używam słowa: teściowa.
Zawsze mówię o niej: mama mojego męża, albo mama Pawła.

Zastanawiamy się z mężem czy tak będzie zawsze? Czy z czasem nasze uczucia względem siebie osłabną?

Każdego wieczoru przytulamy się do siebie. Lubię przytulać się do męża też w ciągu dnia lub tylko go pogłaskać: po ręce, szyi, buzi lub głowie. Lubię też przytulić na moment policzek do jego policzka, a potem powiedzieć mu coś miłego do ucha.

Widzę, że mu to sprawia ogromną frajdę. Może tego typu gesty sprawiają, że ciągle czujemy wobec siebie te same uczucia co na początku naszego wspólnego życia?

Czasem widuję staruszków trzymających się za ręce. I zastanawiam się wtedy czy miłość ich kwitnie od lat kilkudziesięciu, czy od bardzo niedawna.

Kilka lat później … 4.11.2020 r.


Jestem żoną od 10 lat i 5 miesięcy … Jak ten czas zleciał? Jest mi tak samo dobrze w moim małżeństwie, jak i w jego początkach. Ciągle to samo robię …przytulam się do mojego męża też w ciągu dnia …



Brak komentarzy

Wróć do spisu treści