ABCmaluszka.pl - płodność, ciąża, poród, dziecko, macierzyństwo
Blog młodej mężatki
REKLAMA
Przejdź do treści

Relacje między rodzicami a dziecko

ABCmaluszka.pl - płodność, ciąża, poród, dziecko, macierzyństwo, blog
Opublikowany przez w Młoda mama ·
Tak sobie dziś rozmyślałam …

Niemal każdą wolną chwilę spędzam ze swoim dzieckiem. Jak przez mgłę pamiętam, jak jeszcze parę lat temu spędzałam samotne popołudnia. Najgorsze były niedziele. Wyjście do kościoła było dla mnie dużym problemem. Tam najbardziej widziałam i czułam swoją samotność. Wkoło same pary lub rodziny i ja sama, kobieta po 30. Pamiętam jakie to było dla mnie przykre i smutne.

Miesiąc przed poznaniem męża urządziłam sobie na nowo pokój u rodziców będąc przekonana, że już nie znajdę towarzysza życia. Kupiłam wtedy nowe meble, dywan, wersalkę, zasłony i firanki. A 1,5 roku później byłam już żoną.

Cudownie było być tylko żoną. Życie płynęło spokojnie. Mieliśmy mnóstwo czasu dla siebie. Uwielbialiśmy razem spędzać czas. A potem na świecie pojawił się Bartuś. I wszystko się zmieniło. Czas teraz pędzi, a nie płynie spokojnie. Mamy z mężem bardzo mało czasu dla siebie, bo najważniejsze jest dziecko, jego potrzeby i rozwój.

Dziś sobie uświadomiłam, że my rodzice dźwigamy na swoich ramionach ogromną odpowiedzialność za to nasze dziecko. To my decydujemy o tym, co będzie jadło nasze dziecko każdego dnia. Czy to będzie zdrowa dieta, bez słodyczy, czy może z odrobiną słodyczy. To my kształtujemy charakter naszego dziecka. To my mu nakazujemy i zakazujemy. To my mu mówimy jak się powinien zachować w danej sytuacji. To od nas zależy z kim dziecko będzie się kontaktowało. To my opatrujemy rany i pocieszamy.

Dziecko potrzebuje kontaktu fizycznego z rodzicami: przytulania, pogłaskania. Potrzebuje wiedzieć, że jest kochane. Trzeba mu jak najczęściej mówić, że je kochamy. Mój Bartuś czasem budzi się w nocy. Wtedy wystarczy, że go pogłaskam po główce i on od razu zasypia.

I bardzo ważne są relacje między rodzicami. Dziecko cały czas nas obserwuje. Uwielbiamy się z mężem, ale zdarzyło się parę dni temu małe spięcie między nami. Podnieśliśmy głos przy dziecku o ton wyżej, byliśmy oboje zdenerwowani pewną sytuacją rodzinną. A dziecko to widząc od razu wybuchło płaczem. Zawsze widział nas spokojnych, a tu nagle takie coś!

Niestety znamy z mężem małżeństwo, w którym bardzo źle się dzieje, a które cały czas się kłóci. W ogóle nie zważają na to przy kim się kłócą. Najgorsze, że kłócą się przy swoich dzieciach, z których jedno ma 3 lata, a drugie 7. Najbardziej żal mi tego 3 latka, który z pewnością nie jest w stanie zrozumieć dlaczego tata i mama tak się nie lubią.

Kilka lat później … 4.03.2022 r.

Moje dziecko ma prawie 7,5 roku i nadal bardzo lubi się do nas przytulać. I nie jest naprawdę istotne, czy to jestem ja, czy mój mąż. Oboje z mężem mamy świetny kontakt z naszym dzieckiem. Niestety nie w każdej rodzinie jest tak dobrze, jak w naszej. Ja nie miałam takiego fajnego taty, jak moje dziecko. Nie pamiętam w ogóle żebym się do mojego taty przytulała …



Brak komentarzy

Wróć do spisu treści