Po ostatnim smutnym wydarzeniu w moim życiu postanowiłam zmienić lekarkę na kogoś innego. Od bardzo dawna o tym myślałam. Chciałam chodzić do lekarza ginekologa, jednego z najlepszych w Krakowie.
Do mojej ginekolog miałam bardzo blisko z pracy. A do tamtego lekarza dojazd był bardzo skomplikowany. To była główna przyczyna, dla której do niego nie chodziłam.
Do tego lekarza rejestracja jest raz w miesiącu. Na wizytę do niego trzeba czekać aż 2 miesiące, a do mojej lekarki co najwyżej tydzień. W grudniu zapisałam się na wizytę w lutym, tak na wszelki wypadek.
W dniu kiedy dowiedziałam się, że ciąża obumarła dowiedziałam się również, że przez następne 3 miesiące nie wolno mi zachodzić w ciążę. Zapytałam wtedy panią doktor o to, czy mam nadal zażywać lek na hiperprolaktynemię. A ona odpowiedziała, że jeżeli chcę zajść w kolejną ciążę, to mam go zażywać.
Nie jestem lekarzem, ale pomyślałam sobie, że skoro nie wolno mi zajść teraz w ciążę, to dlaczego nie spróbować nie zażywać tego leku i zobaczyć jaki będzie poziom prolaktyny?
W czwartek poszłam do tego lekarza, do którego zapisałam się w grudniu. I to co się tam dowiedziałam bardzo mnie zszokowało. Na początek doktor wyjaśnił mi jaki był powód ciąży obumarłej. Z jego słów wynikało, że to nie jest ani moja, ani męża wina tylko, tak się często zdarza.
A potem dowiedziałam się, że mam od razu zachodzić w kolejną ciążę. Tłumaczył mi dlaczego mam od razu zachodzić w ciążę, ale ja tego nie pamiętam, bo tak bardzo się tym zdenerwowałam …, że nawet zapomniałam mu powiedzieć, że zażywam lek na prolaktynę i kończą mi się tabletki.
Po wyjściu od lekarza przypomniałam sobie, że nie powiedziałam mu o tym leku. Zadzwoniłam do recepcjonistki i jej powiedziałam o tej sprawie. Powiedziała, że pójdzie zapytać lekarza i zaraz do mnie oddzwoni.
Zadzwoniła i powiedziała żebym na razie leku na prolaktynę nie zażywała. Za jakiś czas zbadam poziom prolaktyny i wtedy lekarz zdecyduje czy trzeba ten lek dalej zażywać …
Co lekarz to inna diagnoza i jak tu wierzyć lekarzom?
Kilka lat później … 27.11.2020 r.
Teraz uważam, że jak się ma jakieś wątpliwości odnośnie diagnozy lekarskiej, to lepiej udać się też do innego lekarza i potwierdzić sobie wcześniej postawioną diagnozę przez poprzedniego lekarza.

