ABCmaluszka.pl - płodność, ciąża, poród, dziecko, macierzyństwo
Blog młodej mężatki
REKLAMA
Przejdź do treści

Sałatka jarzynowa

ABCmaluszka.pl - płodność, ciąża, poród, dziecko, macierzyństwo, blog
Opublikowany przez w Mężatka ·

Wszystko co dobre szybko się kończy. A mowa o świętach. 2 dni świąt, które błyskawicznie zleciały. Tylko 2 dni, a ile pracy, przygotowań do tych dwóch dni. Sprzątanie, gotowanie, pieczenie.

Teściowa nie wyobraża sobie świąt bez swojego gotowania i pieczenia. Ja tylko mogłam pomagać, ale dobre i to. Obierałam produkty, kroiłam. A reszta należała do mamy Pawła.

W Wielkanoc byliśmy na obiedzie u moich rodziców. Moja mama mnóstwo
jedzenia przygotowała. Część tego jedzenia mi zapakowała do domu.
Nie było mowy o protestowaniu. Zresztą nie chciałam jej sprawiać
przykrości.

Mam więc w domu 2 sałatki jarzynowe. Całe szczęście, że różnią się smakiem. Tylko jak jeść 2 sałatki na raz, aby nikomu nie było przykro? Heh. A że są dwie sałatki, to trochę tego jest, więc jak długo można mieć ochotę na sałatkę jarzynową?

I tak jest w każde święta. I żadna z mam nie odpuści. Musi być sałatka jarzynowa na święta. W sumie się nie dziwię. Sałatka też jest dla gości.

Na szczęście moja mama odpuściła pieczenie sernika, bo zawsze to robi moja teściowa. Teściowa za to zgodziła się nie piec makowca, więc moja mama je upiekła i oczywiście jeden mi zapakowała. Na jednym placku się nie skończyło.

Chciałam się odchudzić na wiosnę, ale w święta nie da się nie jeść …

Kilka lat później … 16.12.2020 r.


Teraz jest trochę inaczej. Ja robię sałatkę jarzynową. Teściowa piecze sernik. A resztę potraw robimy wspólnie.



Brak komentarzy

Wróć do spisu treści