ABCmaluszka.pl - płodność, ciąża, poród, dziecko, macierzyństwo
Blog młodej mężatki
REKLAMA
Przejdź do treści

Małe dziecko

ABCmaluszka.pl - płodność, ciąża, poród, dziecko, macierzyństwo, blog
Opublikowany przez w Młoda mama ·
Miałam błędne przekonanie, że przy tak małym dziecku jest mało pracy i będzie dużo czasu na inne sprawy. Małe dziecko jest bardzo zajmujące: karmienie, wyparzanie butelek, przewijanie, uspokajanie, usypianie, pranie, prasowanie i pewnie znalazłaby się jeszcze jakaś inna kolejna czynność przy dziecku. Inna sprawa, że te wszystkie prace człowiek wykonuje z ogromną przyjemnością.

A mój mąż, jak to mój mąż, pomaga mi przy niektórych pracach, a może po prostu zajmuje się swoim dzieckiem. W zasadzie to nie tylko my kobiety mamy dzieci, ale nasi mężowie, czy partnerzy też je mają.

Ja męża o nic nie prosiłam, to on sam chce uczestniczyć w życiu naszego dziecka. Paweł uspokaja dziecko, zabawia, „rozmawia” z nim. Często też wyparzał butelki i bardzo często karmi dziecko. Napisałam, że mąż wyparzał butelki, gdyż już tego nie robimy. Doszliśmy do wniosku, że dużo lepsze będzie sterylizowanie butelek. W związku z czym zakupiliśmy sterylizator. W ten sposób oszczędzamy czas, wodę i prąd.

Ponadto Paweł robi zakupy dla dziecka: pieluchy, mleko, ubranka.

Karmimy dziecko mlekiem modyfikowanym, ale nie z wyboru, tak wyszło. Bardzo chciałam karmić piersią, ale dziecko nie chciało jeść. Podczas karmienia piersią dziecko po prostu spało. Nie pomagało łaskotanie, delikatne szturchanie. Dziecko traktowało pierś jak zabawkę, z którą fajnie się śpi. W szpitalu było mi bardzo przykro, gdy widziałam jak inne dzieci jedzą ze smakiem mleko matki. No cóż, tak bywa …

Kilka lat później … 11.06.2021 r.

Niepotrzebnie było mi przykro. Dziecko wychowało się na mleku modyfikowanym. I wcale częściej nie choruje od dzieci karmionych piersią, jak to się powszechnie uważa.



Brak komentarzy

Wróć do spisu treści