ABCmaluszka.pl - płodność, ciąża, poród, dziecko, macierzyństwo
Blog młodej mężatki
REKLAMA
Przejdź do treści

Do kiedy smoczek u dziecka?

ABCmaluszka.pl - płodność, ciąża, poród, dziecko, macierzyństwo, blog
Opublikowany przez w Młoda mama ·
Wczoraj mieliśmy gości, którzy przyjechali z Krakowa odwiedzić groby swoich bliskich na naszym cmentarzu. Zaprosiliśmy ich na obiad. Jakież było moje zdziwienie, gdy ujrzałam 3 letniego chłopca, starszego od mojego dziecka o jakieś 2 miesiące, ze smoczkiem w buzi. Byłam przekonana, że w tym wieku to już dzieci nie używają smoczków, bo zwyczajnie ich nie potrzebują. Dziecko mało się odzywało, no bo i jak miało się odzywać, trzymając ciągle smoczka w buzi. Było mi go żal. Mojemu dziecku buzia się nie zamykała, a on ciągle milczał.

Miałam ochotę zapytać mamę dziecka o to, dlaczego dziecko ciągle używa smoczka. Tylko czy to jest moja sprawa? Powinnam zapytać, czy nie powinnam? Przez cały ich pobyt u nas biłam się z tymi myślami. Wiem jak to jest, jak ktoś daje mi dobre rady odnośnie wychowania mojego dziecka. W końcu dałam sobie z tym spokój, a potem wieczorem poczytałam trochę o dzieciach ze smoczkiem w buzi.

Według specjalistów ssanie smoczka może skutkować między innymi wadami zgryzu i próchnicą. Dziecko zajęte ssaniem smoczka mniej mówi. Dlatego rozwój mowy może być nawet opóźniony.

Ssanie smoczka powinno zakończyć się jeszcze przed ukończeniem 2 roku życia. Wiem, że odzwyczajenie dziecka od ssania smoczka jest trudne, ale w końcu trzeba się na to zdecydować, dla dobra zdrowia i rozwoju dziecka.

Moja koleżanka po prostu schowała smoczek i powiedziała dziecku, że smoczek zagubił się. Owszem, były płacze, były problemy z zaśnięciem, z uspokojeniem dziecka, ale po paru dniach wszystko wróciło do normy.

U mnie wyglądało to trochę inaczej. Samo, że tak powiem to się stało.
Mój synuś przegryzł smoczek, więc mąż pojechał do sklepu i kupił nowy. Nowy smoczek nie spodobał się Bartusiowi. Koniecznie chciał tego poprzedniego. Wytłumaczyliśmy dziecku, że tamten wyrzuciliśmy, bo go przegryzł, ale ma nowego, nawet ładniejszego. Nie przekonaliśmy naszego dziecka i tym samym odzwyczaił się od ssania smoczka. Przez parę następnych dni dziecko było nie do zniesienia, ale w końcu Bartuś przyzwyczaił się do życia bez smoczka.

A do jakiego wieku Wasze dzieci ssały smoczek?




Brak komentarzy

Wróć do spisu treści