ABCmaluszka.pl - płodność, ciąża, poród, dziecko, macierzyństwo
Blog młodej mężatki
REKLAMA
Przejdź do treści

Lokal

ABCmaluszka.pl - płodność, ciąża, poród, dziecko, macierzyństwo, blog
Opublikowany przez w O mnie ·
W końcu udało się nam znaleźć restaurację, która organizowała przyjęcia różnego typu. Wybraliśmy się do tej restauracji z Pawłem. Położona jest 5 minut samochodem od mojego bloku. Niestety nie było kierownika lokalu, z którym można ustalać tego typu imprezy.

W związku z czym obiecałam, że podejdę do tego kierownika w tygodniu. No i wybrałyśmy się do niego z moją mamą w tygodniu po południu.

Kierownik wpisał mnie do kalendarza, zainkasował 100 zł zaliczki i nie dostałam pokwitowania. Zapytałam delikatnie o potwierdzenie, a on na to, że przecież to tylko 100 zł.

No nic, trochę niepewnie zgodziłam się z nim, że to tylko 100 zł. Dla mnie 100 zł to jednak nie jest mało. Powiedział, że resztę wpłacimy po imprezie i wtedy odliczy tę zaliczkę. Natomiast menu mieliśmy ustalić w kwietniu następnego roku tuż przed ślubem.

Ciasta, tort i alkohol miały być naszą sprawą, to znaczy moją.

Potem martwiło mnie to 100 zł przez dłuższy czas ... Bałam się, że facet coś źle zapisał w tym kalendarzu i będą jakieś jaja z tego i niewiele się pomyliłam ...

Kilka lat później … 23.03.2020 r.

Przyznam się, że nie pamiętam teraz jakie to były jaja: na twardo, czy na miękko? Na pewno jednak dojdziemy do tego momentu na moim blogu i dowiemy się, co to za jaja były.

Przypomniałam sobie właśnie o tym, jak często wysiadałam w przeszłości koło tej restauracji i przemieszczałam się pieszo do mojego bloku.

Mieszkałam w Krakowie, ale w takim miejscu, z którego roztaczał się widok na okoliczne wsie. Często robiłam sobie takie piesze wycieczki wiosną i latem, po pracy.

Wysiadałam z autobusu kilka przystanków wcześniej po to, aby się przejść i przyjrzeć się otaczającej przyrodzie, posłuchać śpiewu ptaków, odgłosów wydawanych przez kury oraz krowy.

Fajne wspomnienia. A teraz mieszkam sobie na wsi za Krakowem i idąc przez wieś nie usłyszę ryku krowy, bo takiej u nas nie ma.



Brak komentarzy

Wróć do spisu treści