ABCmaluszka.pl - płodność, ciąża, poród, dziecko, macierzyństwo
Blog młodej mężatki
REKLAMA
Przejdź do treści

Zabawa z dzieckiem w obcinanie paznokci

ABCmaluszka.pl - płodność, ciąża, poród, dziecko, macierzyństwo, blog
Opublikowany przez w Młoda mama ·
Każdego dnia, tuż po założeniu piżamki Bartusiowi, pytam go czy obcinamy paznokcie u nóg. Bartuś zawsze odpowiada: ta, czyli tak. To jego ta nie zawsze oznacza tak. Na pytania zwykle odpowiada ta, a potem okazuje się, że miał na myśli nie. Moje dziecko na razie nie potrafi wypowiedzieć słowa: nie. Po tym jak mówił: ta, brałam nożyczki do rąk i przymierzałam się do obcinania paznokci, a on mi wtedy na to nie pozwalał, aż do wczoraj.

Wczoraj zrobiłam dokładnie to samo, co każdego dnia. Po ubraniu piżamki zapytałam moje dziecko, czy obcinamy paznokcie u nóżek. Odpowiedź była taka jak zawsze: ta. Poprosiłam więc Bartusia żeby usiadł, bo chodził po swoim łóżeczku. Usiadł, a ja wzięłam nożyczki do jednej ręki, a do drugiej ręki jego nóżkę i … obcięłam jednego paznokcia. No to mamy sukces!

Po obcięciu jednego paznokcia Bartuś wskazał mi na drugą nogę i powiedział: te. Obcięłam więc kolejnego paznokcia, po czym Bartuś wskazał poprzednią nogę i powiedział: te. I tak w kółko. I w taki oto sposób obcięłam paznokcie u nóg mojego dziecka. Uff, nareszcie się udało.

Mam nadzieję, że tym samym skończyło się wieczorne czyhanie na paznokcie Bartusia. Zwykle obcięcie paznokci trwało kilka dni. Wieczorami czyhałam na odpowiednią pozycję mojego dziecka, to znaczy pozycji na boczku, którą nie za bardzo lubi, bo zwykle śpi na brzuszku i w takiej pozycji obcinałam mu paznokcie.

Śmieszne to … taka mała sprawa … a tak bardzo cieszy …

Kilka lat później … 6.01.2022 r.

A tę sytuację to akurat pamiętam. Pamiętam to urwanie głowy z obcinaniem paznokci u mojego dziecka. Całe szczęście, że tego typu problemy mam już dawno za sobą. Obecnie problemem jej nuda, na którą moje dziecko dość często narzeka w okresach, kiedy jest przerwa świąteczna lub inny okres wolny od nauki. Brak rodzeństwa bardzo mu doskwiera.



Brak komentarzy

Wróć do spisu treści