Często sobie myślę, że chciałabym wiedzieć czy kiedykolwiek doczekamy się z mężem swoich dzieci, albo chociaż jednego dziecka. Chciałabym posiąść takową wiedzę.
Czy jest sens myśleć o dzieciach, marzyć o wychowywaniu szkrabów? Czy nasze starania o dziecko doprowadzą kiedyś do ciąży z pozytywnym zakończeniem?
Mój mąż cały czas jest przekonany, że doczekamy się swoich dzieci, ciągle go pytam: kiedy? Ja mam coraz większe wątpliwości, bo skoro ich teraz nie ma, to kiedy będą? Nie młodniejemy z mężem.
Zastanawiam się co możemy jeszcze zdziałać z mężem w tym kierunku …
Zastanawiam się co możemy jeszcze zdziałać z mężem w tym kierunku …
Wyniki badań mam bardzo dobre. Wszystkie wyniki mieszczą się w normach. Oboje z mężem nie palimy papierosów, ani w ogóle nie pijemy alkoholu. Nie lubię alkoholu w żadnej postaci. Ostatni raz piłam alkohol w ubiegłym roku w grudniu podczas Wigilii w pracy, ale było to tylko odrobinę czerwonego wina.
Boję się, że jesteśmy oboje z mężem biologicznie za starzy na prawidłową ciążę. Co z tego, że oboje czujemy się świetnie i chyba całkiem nieźle wyglądamy, ale biologia jest nieubłagana. Mój mąż ma cerę jak niemowlak, gładką, parę zmarszczek tylko wokół oczu. Lubię głaskać tę jego gładką skórę. Oboje mamy po parę siwych włosów, ale z siwymi włosami widywałam dwudziestolatków, więc to chyba nie ma aż takiego znaczenia.
Szkoda, że tak późno poznałam swojego męża. Może byłoby inaczej, gdybyśmy byli teraz przed 30, a nie grubo po 30.
Kilka lat później … 10.02.2021 r.
Pamiętam, że było nam z mężem bardzo ciężko przeżywać każde comiesięczne rozczarowanie związane z brakiem ciąży. Wiecie już zapewne, że doczekaliśmy się upragnionego dziecka. Nasz synek ma teraz ponad 6 lat. I muszę przyznać, że macierzyństwo jest wspaniałą sprawą.
Wychowywanie dziecka nie jest łatwe, ale jest wspaniałym przeżyciem. Szkoda tylko, że mamy tylko jedno dziecko. Nasze dziecko też tego bardzo żałuje.
Synek chciałby mieć rodzeństwo. Niestety jest już na to za późno. Ciężko to wytłumaczyć 6-latkowi, który ma kolegę w swoim wieku i jemu urodził się niedawno braciszek. Jego mama ma około 30 lat, a ja … hmmm jestem po 40.

