ABCmaluszka.pl - płodność, ciąża, poród, dziecko, macierzyństwo
Blog młodej mężatki
Przejdź do treści

Portale randkowe

ABCmaluszka.pl - płodność, ciąża, poród, dziecko, macierzyństwo, blog
Opublikowany przez w Mężatka ·

Wczoraj byliśmy z Pawłem w kinie na polskiej komedii „Podejrzani
zakochani”. Film był całkiem zabawny.
W filmie reklamowany jest znany portal randkowy, na którym
poznali się głowni bohaterowie.

Po filmie, w drodze powrotnej zaczęliśmy z Pawłem wspominać
zamierzchłe czasy, kiedy to szukaliśmy przez internet swojej drugiej
połówki.

Ja, w przeciwieństwie do Pawła, mam bardzo bogate wieloletnie
doświadczenie w spotykaniu się z mężczyznami poznanymi na portalach
randkowych.
Paweł na portalu randkowym był może przez miesiąc, dwa.

Pawła szukałam przez parę dobrych lat. W moim przypadku opłacało się
spotkać z tymi wszystkimi facetami. Spotkania pozwoliły mi nabrać
pewności siebie. Każde spotkanie z nowym człowiekiem to jakieś
rozmowy, opowiadanie o sobie kompletnie obcemu człowiekowi.
W ten sposób moja ogromna nieśmiałość powoli gdzieś się ulatniała.

Często zastanawiam się jak to się stało, że przez internet poznałam
mojego wymarzonego, wyśnionego mężczyznę.

W realnym świecie 2 ludzi zaczyna się spotykać bo się sobie podobają,
mają coś ze sobą wspólnego, coś ich do siebie przyciąga.

W internecie jest zupełnie inaczej. Często zdjęcia w profilach niewiele
mają wspólnego z rzeczywistością. Ja osobiście miałam zawsze
w profilu swoje zdjęcie bardzo szczupłej i dużo młodszej …
Paweł też inaczej wyglądał w realu a inaczej na zdjęciu.
Często ktoś bardzo wygadany, dowcipny nie lubi pisać i pisze bardzo
krótkie listy.

Jak to się stało, że wśród tłumu różnych kobiet Paweł akurat
wybrał mnie i do mnie napisał?




3 komentarze
Wiola
2013-01-30 16:02:01
Witam serdecznie.Ja też poznawałam chłopców za pośrednictwem czatu ale nic z tego nie wyszło, nawet nie widziałam ich.Szłam na spotkanie raz, dwa razy, ale za trzecim razem nie poszłam, bo stwierdziłam, że nie ma sensu.Ale nie wszyscy tacy są, że sobie "olewają". Męża poznałam na dyskotece andrzejkowej w klubie, akurat było przed moja studniówką, i tak potem zaczęło się i jesteśmy małżeństwem już niecałe 5 lat (w tym roku minie 5 lat)
Anna
2013-02-01 20:41:34
Mnie umacnia Twoje świadectwo i napawa nadzieją
Elzbieta
2013-05-24 14:14:49
Witam!Ja poznalam swojego Partnera rowniez przez internet.Mialam ponad 50 lat i kolezanki smialy sie zemnie ze szukam w tym wieku faceta. Teraz pekaja z zazdrosci bo jestesmy juz razem czwarty rok i bardzo szczesliwi.Kazdy ma prawo do szczescia bez wzgledu na wiek. W tej chwili wiem ze zyje i zwiedzam caly swiat o czym kiedys nawet nie marzylam. Nalezy tylko w Profilu pisac szczera prawde.Zycze wszystkim szukajacam powodzenia

Wróć do spisu treści