ABCmaluszka.pl - płodność, ciąża, poród, dziecko, macierzyństwo
Blog młodej mężatki
Przejdź do treści

Nietypowa wizyta

ABCmaluszka.pl - płodność, ciąża, poród, dziecko, macierzyństwo, blog
Opublikowany przez w Mężatka ·

Moja teściowa miała dziś nietypową wizytę pewnego pana. Zadzwonił ktoś
do drzwi, teściowa poszła je otworzyć. Była przekonana, że to listonosz,
więc nie patrząc nawet przez judasza otworzyła drzwi na oścież. O tej porze
zwykle listonosz przychodzi z pocztą. To nie był listonosz.

Za drzwiami stał młody mężczyzna, o śniadej cerze. Zapytał teściową czy nie
dałaby mu paru złotych, przy czym nie określił kwoty, ani nie powiedział na
co potrzebuje. Teściowa odpowiedziała, że nie ma ani grosza w domu, bo
akurat jeszcze nie dostała emerytury. Pan chwilę milczał, po czym zapytał
czy może dostać trochę cukru.

Teściową prośba zaszokowała, bo nikt z taką prośbą jeszcze nie wystąpił.
Zdarzało się, że ktoś chciał kromkę chleba. I raz zlitowała się nad jakimś
człowiekiem. Wpuściła do domu tego człowieka, powiedziała żeby poczekał,
a ona poszła do kuchni zrobić mu coś do jedzenia. Nie bała się faceta, bo
w domu byli jej dwaj dorośli synowie. Dała temu człowiekowi kanapkę, on
podziękował grzecznie i sobie poszedł.

Natomiast ta nietypowa prośba o cukier na chwilę zbiła z tropu moją teściową,
ale nie na tyle, aby wpuścić faceta do domu i pójść po cukier. Powiedziała
mu, że skoro nie dostała jeszcze emerytury, to nie miała za co kupić cukru.

Człowiek sobie poszedł. Teściowa podbiegła do okna zobaczyć co on zrobi.
Na szczęście poszedł sobie z komórką w ręce. Facet był czysto ubrany.
Czego on tak naprawdę chciał? W ten cukier trudno nam uwierzyć.




1 komentarz
Wiola
2014-03-06 18:48:59
Z takimi osobami trzeba mieć sie na baczności, nie wiadomo z jakim zamiarem przychodzą do nas...ja sie takich ludzi osobiście boję. Nie wpuszczam do domu takich osób, których nie znam.A takich typów to nie mało na świecie chodzi...pozdrawiam

Wróć do spisu treści