ABCmaluszka.pl - płodność, ciąża, poród, dziecko, macierzyństwo
Blog młodej mężatki
Przejdź do treści

Samotność

ABCmaluszka.pl - płodność, ciąża, poród, dziecko, macierzyństwo, blog
Opublikowany przez w O mnie ·
Dziś chciałabym się podzielić z moimi czytelnikami (mam nadzieję, że ich mam) wrażeniami z wczorajszej wycieczki, taki malutki przerywniczek w przygotowaniach do ślubu ...

Wczoraj była niedziela, więc jak to do tej pory często bywało, Paweł wymyślił wycieczkę na ten wolny dzień. A zatem wybraliśmy się do Bochni do zabytkowej najstarszej kopalni soli w Polsce.

Z miłą panią przewodnik zjechaliśmy windą na 212 m od powierzchni ziemi. Atrakcji pod ziemią było wiele jak jazda kolejką, zwiedzanie wyrobisk, oglądanie maszyn, urządzeń górniczych, oraz ślicznych kapliczek.

Ja osobiście byłam tym wszystkim zachwycona, jestem geologiem z wykształcenia, to być może dlatego takie miejsca mnie zachwycają.

W kopalni powietrze jest wolne od zanieczyszczeń, ponadto zawiera wiele cennych składników mineralnych (niestety nie pamiętam w tej chwili jakich), które są pomocne przy leczeniu różnego rodzaju dolegliwości dróg oddechowych. Ze względu na te walory postanowiliśmy wracać od czasu do czasu do tej kopalni, może raz w roku?

Jak wspomniałam wczoraj była niedziela i kiedy jechaliśmy z powrotem do Krakowa, przypomniałam sobie jak przeżywałam, zanim poznałam Pawła, każdą niedzielę ...

W sobotę miałam wiele zajęć, może tak jest w wielu domach, że w sobotę to się robi większe zakupy, sprząta, prasuje i tym podobne. Sobota zleci nie wiadomo kiedy i przychodzi niedziela ...

I dla mnie niedziela była straszna, szczególnie w ostatnich latach. W kościele widziałam pary, po drodze do i z kościoła też pary, a ja sama i samotna.

Niedzielne popołudnia spędzone na czytaniu książki albo przed telewizorem, z nadzieją, że się to kiedyś zmieni. Czas uciekał, a zmian nie było, czasem jakieś spotkanie z jakimś facetem z internetu, jednorazowa znajomość, pewnie wiele osób tego doświadcza ...

Po jakimś czasie przyzwyczaiłam się do tego, że faceci po spotkaniu nawet nie napiszą: sorry, ale to nie Ty ...

Teraz sobie nie wyobrażam życia bez Pawła i chciałabym, aby wszystkim samotnym osobom poszukującym swojej drugiej połówki poszczęściło się tak jak mnie i aby znaleźli tego kogo szukają i to jak najszybciej, bo szkoda życia na samotność.

Kilka lat później … 12.04.2020 r.

I teraz też nie wyobrażam sobie życia bez Pawła i … bez naszego dziecka. W niedziele nie jestem sama i samotna. Zawsze jest ze mną rodzina. Moja rodzina. Mój mąż i moje dziecko. I moja teściowa, kochana.

Wspaniale mieć rodzinę. Można się przytulić do męża i dziecka. Szczególnie uwielbiam wieczory z mężem w łóżku. I proszę sobie wyobrazić, że nie chodzi mi o seks. Uwielbiam położyć głowę na ramieniu mojego męża, przytulić się do niego bardzo mocno i wdychać zapach jego ciała, nadal tak samo urzekający, jak na początku małżeństwa.



7 komentarze
Ola (23 Sierpień 2011, 11:02)
2012-01-01 11:43:08
Witaj! Blog super!! Samo życie:) Pozdrawiam Ola
Ala (24 Sierpień 2011, 10:21)
2012-01-01 11:44:28
Cześć!
Przeczytałam od deski do deski. Bardzo ciekawy blog i jestem ciekawa ciągu dlaszego.
Agi (25 Sierpień 2011, 16:39)
2012-01-01 11:52:34
Myślę, że masz całą rzeszę wiernych fanów:) I z każdym dniem ich przybywa.
Aga (27 Sierpień 2011, 18:22)
2012-01-01 11:59:08
Też mi się podoba:)
Inny Paweł (10 Wrzesień 2011, 20:57)
2012-01-01 12:55:30
Nawet ja tu zajrzałem, chociaż nie wiem, po co. życzę szczęścia na NDŻ. Ja jestem sam od 8 lat i nie zanosi się, aby coś miało się zmienić. A mam 26 lat.
Piotr (13 Wrzesień 2011, 18:53)
2012-01-01 13:09:54
Miło jest wiedzieć, że istnieją osoby postrzegające ten świat podobnie jak ja
Wojtek (24 Listopad 2011, 17:18)
2012-01-01 14:43:06
Ciekawy blog... "Po jakimś czasie przyzwyczaiłam się
do tego, że faceci po spotkaniu nawet nie napiszę: sorry ale to nie Ty ..."

No bo jak dziewczynie coś takiego prosto z mostu powiedzieć To bezlitosne. Już lepiej się nie odzywać.

Wróć do spisu treści