ABCmaluszka.pl - płodność, ciąża, poród, dziecko, macierzyństwo
Blog młodej mężatki
Przejdź do treści

Święta dawniej i dziś

ABCmaluszka.pl - płodność, ciąża, poród, dziecko, macierzyństwo, blog
Opublikowany przez w Młoda mama ·
Święta, święta i właściwie już prawie po świętach. Mnóstwo pracy trzeba włożyć w te święta, oj mnóstwo, ale …

Pamiętam Święta Bożego Narodzenia z dzieciństwa. Były trochę inne, niż obecnie. Dom na święta musiał lśnić. Mama musiała upiec kilka placków, bardzo czasochłonnych. Nie było mowy o tym, aby upiekła tylko ze 2. Ponadto kilka dań na Wigilię. Koniecznie sałatka jarzynowa i może jeszcze coś, ale już teraz nie pamiętam.

Natomiast ja już tak nie szaleję. Nie robię generalnych porządków na Święta. Uważamy, zgodnie obie z teściową, że przecież na bieżąco dbamy o porządek i nie będziemy tuż przed świętami wywracać domu do góry nogami.

Przed świętami głównie przecieramy szyby okienne, odświeżamy firanki. Z jedzeniem też nie szalałyśmy. Upiekłyśmy tylko dwa placki. Teściowa upiekła chleb. Przygotowałyśmy Wigilię, przy czym nie robiłyśmy uszek, bo je po prostu kupiliśmy. Aha, zrobiłam też sałatkę jarzynową.

No i nawet śnieg padał w Wigilię i w Boże Narodzenie. Było biało. W ubiegłym tygodniu koleżanki z pracy bardzo się tym martwiły, że nie będzie śniegu w Święta. Mówiły o tym w taki sposób, jakby to było najważniejsze. Słyszałam opinię: co to za święta bez śniegu.

Wyraziłam zdziwienie, hmmm, czy śnieg jest najważniejszy? A może ważniejsze jest to, że spędzamy ten czas ze swoimi rodzinami? Na pewno nie wszyscy mają taką możliwość. Może są gdzieś obok nas samotne osoby, starsze, które samotnie spędzają Wigilię.

Dla mnie ogromnie ważne jest, że mogę ten czas spędzić z rodziną. Mam więcej czasu dla mojego 4-letniego dziecka, które jak usłyszało, że mama będzie miała trochę wolnego od pracy, to się cieszyło … jak dziecko.

Usłyszałam od dziecka: mamo, będziemy się bawić, tylko we dwoje! I to jest ogromna radość dla mnie, ten czas spędzony z dzieckiem i już spieszę szybko napisać, że z mężem też oczywiście. Dla męża też mam więcej czasu, nawet wieczorem … wtedy kładę głowę na jego ramieniu i … mogę już smacznie zasnąć (bo właściwie padam wtedy na pysk) czując zapach mojego mężczyzny. Dodam, że zapach mężczyzny, który nie zmienił się w przeciągu 10 lat znajomości z nim.

Spędziłam też dużo czasu na rozmowach z teściową, właściwie to o dawnych czasach, kiedy była małą dziewczynką, potem dziewczyną … Tak to już mają starsze osoby, często wracają do przeszłości. Nie miałam nic przeciwko tym opowieściom. Lubię posłuchać starych historii np. o tym, jak ktoś bezinteresownie zorganizował konkurs dla dzieci albo o tym. Teraz tego nie ma, przynajmniej u mnie na wsi. Nikt nie myśli o tym, aby coś dobrego zorganizować np. właśnie dla dzieci. I teraz sobie uświadomiłam, że ja też nie …





Brak komentarzy

Wróć do spisu treści