ABCmaluszka.pl - płodność, ciąża, poród, dziecko, macierzyństwo
Blog młodej mężatki
Przejdź do treści

Dawno mnie tu nie było ...

ABCmaluszka.pl - płodność, ciąża, poród, dziecko, macierzyństwo, blog
Opublikowany przez w Mężatka ·

Dawno mnie tu nie było … Dziękuję wszystkim moim Czytelniczkom za listy
pełne niepokoju o mnie i moją ciążę.

Przestałam pisać, bo 3 tygodnie temu zaczęłam się bardzo źle czuć.
Fatalne samopoczucie wiązałam z trzecim trymestrem ciąży. W końcu przecież
coraz większy brzuch uciska na wiele narządów wewnętrznych. Teraz wiem,
że nie powinnam bagatelizować fatalnego samopoczucia w ciąży, bo może
ono wynikać z zupełnie innych przyczyn i mieć różne skutki …

Samo fatalne samopoczucie to nie wszystko. Ja po prostu nie spałam w nocy.
Budziłam się np. o 2 w nocy i do rana nic tylko się przewracałam z boku na
bok. Czasem zdarzało się, że nie mogłam zasnąć do 3 w nocy. W ciągu dnia
próbowałam się trochę przespać, ale spanie w dzień to nie to samo co w nocy.

W spaniu w dzień przeszkadzało mi wszystko: przejeżdżające samochody
pod naszym domem, odgłosy wydawane przez ptaki, i tak dalej.
W końcu się poddawałam z myślą, że następną noc na pewno prześpię
i trzeba jakoś wytrzymać do końca ciąży.

Do lekarza na planową wizytę udałam się 17 września. Czułam się wtedy
bardzo źle, nie wiedziałam jak mam przejść parę kroków od samochodu
do gabinetu lekarza. W środku zbadano mi ciśnienie jak podczas każdej
wizyty. Miałam bardzo wysokie ciśnienie: 160/90 mm Hg. Dla mnie było
to bardzo wysokie ciśnienie, gdyż ja zwykle miewałam około 110/70.
Tak duże ciśnienie jest bardzo niebezpieczne dla dziecka. Na szczęście
badanie USG nie wykazało żadnych nieprawidłowości w rozwoju mojego
dziecka.

Lekarka przepisała mi lek na nadciśnienie, który jako jedyny bezpieczny
można zażywać w trakcie ciąży. Lekarstwo początkowo nie za bardzo
mi pomagało. Wręcz czułam się coraz gorzej, a ciśnienie utrzymywało się
cały czas na wysokim poziomie. Dopiero po paru dniach zażywania
lekarstwa ciśnienie bardzo mi spadło. Wtedy zaczęłam sobie sama
regulować dawki lekarstwa, aby znowu ciśnienie nie spadło mi drastycznie.

Obecnie śpię już w nocy i czuję się w miarę dobrze.




2 komentarze
Julia
2014-09-28 12:57:09
Super, ciesze sie, ze wszystko ok. Tez sie zastanawialam, co sie dzieje ale nie chcialam pytac, wiadomo, roznie bywa. Grunt, ze wszystko ok. Oby do szczesliwego rozwiazania :-) Pozdrowienia :-)
Asia
2014-10-02 20:48:57
Również nie spałam pół 2 i pół 3 trymestru. Ginekolog mówiła, że to hormony i nic nie poradzimy. Nie działało na mnie nic. Żadne domowe sposoby, żadne leki, żadne relaksacje. Nie spałam w nocy i w dzień. Na 3 doby spałam czasem 4h....

Wróć do spisu treści